D

o XIX wieku odległe i wysokie góry były poza obiektem zainteresowania, postrzegane jako niebezpieczne nieużytki zamieszkałe przez najbiedniejszych i zacofanych ludzi. Jednak w szybko uprzemysławiającej się XIX-wiecznej Europie zyskały one nowy urok. Poeci epoki pragnęli uciec z „mrocznych satanistycznych młynów” – fabryk, które zaczęły dominować krajobraz oraz od konsumpcyjnego życia miejskiego. Angielscy pisarze rozpisywali się o wielkich i inspirujących doświadczeniach z wizyt w Alpach. Podczas gdy XVIII-wieczni podróżnicy koncentrowali się głównie na starożytnych zabytkach Włoch i Grecji, Alpy stały się obowiązkowym celem Grand Tour dla młodych angielskich dżentelmenów XIX-wieku.

Ta nagła świadomość gór, wraz z lepszym transportem i możliwościami technicznymi do uprawiania wspinaczki górskiej, skusiły wielu Europejczyków nie tylko do podziwiania gór z dołu, ale także do oglądania panoram z ich wierzchołków. W połowie XIX-wieku rozpoczęła się aktywna walka, rodzaj przyjaznej, międzynarodowej rywalizacji między nową klasą dżentelmenów, alpinistów i odkrywców. Jej celem było dotarcie do pozostałych, wciąż nieodkrytych szczytów Alp, ostatniej granicy przyrody w Europie nietkniętej przez człowieka. W tamtym czasie wejście na Wetterhorn w 1854 r. jeden z najwyższych szczytów w Szwajcarii, przez brytyjskiego wspinacza Alfreda Willsa było wydarzeniem międzynarodowym, zapoczątkowującym „złoty wiek” alpinizmu i utworzenie Klubu Alpejskiego w 1857 r. W takich okolicznościach urodził się Vittorio Sella, włoski alpinista i jeden z pionierów fotografii górskiej. Jego dokonania wzbudzają zachwyt, a fotografie z jednych z najdzikszych rejonów świata do dziś uznawane są za szczytowe osiągnięcia w tej dziedzinie sztuki.

Vittorio Sella (1859-1943) urodził się w miejscowości Biella u podnóża Włoskich Alp. Dorastał w otoczeniu gór i był wychowany w fotograficznej tradycji w rodzinie. Jego ojciec, przemysłowiec, naukowiec i zapalony amator fotografii, jest autorem „Plico del Fotografo”, pierwszego traktatu o technicznych aspektach fotografii opublikowanego we Włoszech. Również jego wuj, Quintino Sella, były premier Włoch i założyciel CAI (Italian Alpine Club), zaszczepił w nim miłość do gór.

W latach 1879-1893, młody Vittorio Sella intensywnie spędzał czas na wspinaczce i fotografii Alp. Jak na swój młody wiek był bardzo mocno zmotywowany. Wyznaczył sobie dwa podstawowe cele: pierwsze w historii zimowe wejścia na szczyty Alp i pierwsze fotografie górskich panoram z ich wierzchołków. W 1880 r. pisał: „Postanowiłem połączyć fotografię z alpinizmem i prawie wcale nie interesują mnie dolne części gór. Zdecydowałem się na fotografię na szczytach oraz na te w wyższych rejonach Alp, które są mało znane i nie zostały jeszcze sfotografowane”.

Vittorio Sella w wieku 24 lat po powrocie z Alaski i zdobyciu Góry Świętego Eliasza. Rok 1897.

Vittorio Sella był niewątpliwie pionierem nie tylko w alpinizmie, ale też i fotografii górskiej. W 1879 r. w wieku zaledwie 20 lat spędził dwa tygodnie w małym namiocie, aby uwiecznić pierwszą w historii panoramę z Mont de Mars (2600 m n.p.m.). W 1882 roku dokonał pierwszego zimowego wejścia na Matterhorn i Monte Rosa oraz przeprowadził pierwszy zimowy trawers na Mont Blanc, za co otrzymał nagrodę od Royal Geographical Society w Londynie. Szybkość, z jaką zdobywał kolejne szczyty w Alpach, była zadziwiająca. W 1887 roku między 29 lipca a 11 sierpnia wspiął się dwukrotnie na Weisshorn, Mettelhorn, Mittelgabelhorn, Alphubel, Rimpfisschhorn, Dent Blanche i Dufourspitze.

W tamtych czasach, zarówno wspinaczka wysokogórska, jak i fotografia była bardziej wymagająca niż obecnie. Sella spędzał każdą wolną chwilę w pobliskich górach, zabierając ze sobą stary i ciężki aparat wielkoformatowy Dallmeyer po ojcu. Sam aparat ważył ok. 18 kg, a każda 30x40cm szklana płyta ok. 1 kg. Wymagało to od niego inwencji i całkowitej modyfikacji plecaka górskiego, w którym byłby w stanie transportować duży i bardzo delikatny ekwipunek w tak odległe miejsca. Pracował w wyjątkowo niewygodnej technice mokrej płyty kolodionowej ze szklanej płyty. W tej metodzie fotograf musiał pokryć każdą płytkę roztworem azotanu srebra i opracować każde zdjęcie w ciągu dziesięciu lub piętnastu minut od ekspozycji, podczas gdy negatyw był nadal mokry. Oznaczało to, że Sella musiał nosić i improwizować przenośną ciemnię w Alpach. Pomimo tego udoskonalił cały proces, ucząc się na swoich próbach i błędach, nawet w trudnych warunkach pogodowych.

Z czasem, i na szczęście dla Selli, technologia fotograficzna ewoluowała. Szczególnie rewolucyjny był rozwój procesu żelatynowo-szklanych płytek z suchą emulsją fotograficzną — co oznaczało, że negatywy można było przygotować z wyprzedzeniem i opracować później. Nowe, suche negatywy były zarówno wygodniejsze, jak i wyjątkowo wrażliwe, pozwalając na krótsze czasy naświetlania i niezwykłe szczegóły fotograficzne.

  • Mount Barre

  • Monte Rosa

  • Aiguille du Midi

  • Matterhorn

  • Mount Blanc

W kolejnych latach, w 1889, 1890 i 1896 roku Vittorio Sella zorganizował trzy wyprawy na Kaukaz Środkowy, finansując je całkowicie ze swojego budżetu. Wraz ze swoim zespołem zdobył jako piąta osoba na świecie górę Elbrus (5 642 m n.p.m.), najwyższy szczyt Rosji, zaliczany do Korony Ziemi oraz jako najwyższy szczyt Europy. Za dokumentację fotograficzną tego regionu otrzymał Krzyż św. Anny od cara Mikołaja II oraz Nagrodę Murchisona od Royal Geographic Society w Londynie.

  • Mt. Tepli

  • Mt. Dykhtan

  • Karagom

  • Adai-Khokh Group

  • Mt. Ushba

Nie trzeba było długo czekać, aż jego dokonania i górskie fotografie zwróciły powszechną uwagę. W 1897 roku Sella został zaproszony przez Luigi Amedeo, księcia Abruzji, zapalonego alpinistę i odkrywcę, na wyprawę na Alaskę. Fotografował tam Górę Świętego Eliasza (Mount Saint Elias), czwarty najwyższy szczyt w Ameryce Północnej (5 489 m n.p.m.). Biorąc pod uwagę odległe położenie góry, podróż okazała się niezwykle uciążliwa, zwłaszcza że Sella wziął ze sobą dwa aparaty ważące po 4,5 kg i 9,0 kg plus zestaw negatywów na szklanych płytkach. Sella i książę wspięli się na szczyt, gdzie Sella zrobił unikalne w tamtym czasie zdjęcia regionu.

Alaska-Vittorio-Sella
Przemierzając lodowiec Hitchcock'a, Alaska, 1897

W 1899 roku Sella wyruszył w swoją najbardziej ambitną (do tej pory) wyprawę górsko-fotograficzną. Towarzyszył wtedy brytyjskiemu alpiniście Douglas’owi Freshfieldow, podczas pierwszej w historii wyprawy dookoła Kanczendzonga, trzeciej najwyższej góry na świecie, położonej w Himalajach. Na tamten czas był to region wciąż niepokryty mapami topograficznymi. Podróż rozpoczęła się w czasie monsunu, towarzyszyła jej bardzo zła pogoda z niesezonowym śniegiem, napięcia polityczne oraz problemy z zaopatrzeniem żywności. Pomimo tego wyprawa zaowocowała pierwszymi mapami wokół Kanczendzonga wraz ze wspaniałymi zdjęciami.

  • Lodowiec Zemu

  • Tumrachen

  • Kangohenjunga

  • Kangohenjunga

Vittorio Sella w kolejnych latach uczestniczył w dwóch wyprawach z księciem Abruzji, Luigi Amedeo. W 1906 r. udali się razem w Góry Księżycowe w Ugandzie, gdzie zdobyli Górę Stanleya (5 109 m n.p.m.), trzeci najwyższy szczyt w Afryce. Nikt wcześniej nie wspiął się na taką wysokość. Dzięki tej ekspedycji powstały liczne mapy regionu oraz bogata dokumentacja fotograficzna. To właśnie Sella po raz pierwszy utrwalił krajobrazy, roślinność i rdzenną ludność z obszaru górskiego Rwenzori. Oglądając jego historyczne zdjęcia z początku XX-wieku, można zauważyć jak lodowiec Rwenzori uległ degradacji. Walcząc z wilgotną, mglistą atmosferą deszczowych lasów i gór, wciąż udało mu się znakomicie uchwycić surowy klimat pustyni Ugandy.

  • Mt. Baker

  • Mt. Stanley

  • Buweya

  • Kanianghere

  • Mt. Stanley

W 1909 r. Sella udał się ponownie z księciem Abruzji, Luigi Amedeo do Karakorum, gdzie dokumentował K2 i Chogolisa (Bride Peak). Celem księcia Luigi było osiągnięcie wysokości, jakiej żaden człowiek wcześniej nie dokonał, a Sella był zatrudniony do dokumentacji tego wyczynu. Wyprawa na K2, drugi najwyższy wierzchołek górski na świecie, zakończyła się niepowodzeniem. Ekipa dotarła do grani na wysokości ok. 6 000 m n.p.m, nazwanej obecnie Abruzzi Ridge. Sella był pierwszym człowiekiem na świecie, który utrwalił widoki z tego miejsca i z takiej wysokości. Druga wspinaczka z tej wyprawy, na Chogolisa, ustanowiła nowy rekord wysokości 7 500 m n.p.m., który pozostał niepobity, aż do brytyjskiej wyprawy na Mount Everest w 1922 roku. Niestety, książę został zmuszony zawrócić, gdy był zaledwie 150 metrów poniżej szczytu z powodu złego stanu pogody. Co ciekawe, Chogolisa nie została zdobyta do czasu austriackiej ekspedycji dopiero w 1975 roku. Fotografie księcia i jego przewodników wspinających się na lodowiec Chogolisa, z ogromnymi serakami, które wydają się, że mają się zaraz przewrócić nad ich głowami, pozostają wciąż klasykami fotografii górskiej.

  • Mustagh Tower

  • K2

  • Mitre Peak

  • Gasherbrum

  • Gasherbrum

Vittorio Sella udał się na swoją ostatnią wędrówkę górską w wieku 76 lat na Matterhorn. Niestety, była to również nieudana wyprawa z powodu urazu jednego z członków wyprawy. Umarł w 1943 roku, w wieku 84 lat. Dokonania Vittoro Sella zostały upamiętnione przez Włoski Klub Alpejski, który nazwał jego imieniem schronisko górskie w Gran Paradiso na wysokości 2 588 metrów. Również najwyższy szczyt na górze Luigi di Savoia w masywie górskim Rwenzori w Ugandzie został nazwany na jego cześć Sella Peak.

Zdjęcia Vittoro Sella zostały wydrukowane w wielkoformatowej książce Summit: Vittorio Sella, Pioneer Mountaineering Photographer, 1879-1909, która stanowi najważniejszy zbiór jego fotografii. Legendarny fotograf krajobrazu, Ansel Adams, był zafascynowany pracą Vittorio Selli. Pisał o nim wielokrotnie w Sierra Club Bulletin. To jeden z jego cytatów: „Znając fizyczną presję czasu i energii towarzyszącej ambitnym górskim wyprawom, jesteśmy zdumieni nastrojem spokoju i doskonałości przenikającym wszystkie fotografie Selli. Na fotografiach Selli nie ma fałszywej wielkości; jest to raczej niedopowiedzenie, ostrożność i prawdziwy cel… Sella przyniósł nam nie tylko fakty i formy świetności świata, ale również esencję doświadczenia, która znajduje duchową odpowiedź w wewnętrznych zakamarkach naszych umysłów i serc”.

Wszystkie prezentowane tutaj zdjęcia zostały wykorzystane z biblioteki Harvard Art Museums.